
Nazywam się Marta Młot
i jestem ciałożyczliwą fotografką po treningu koordynacji intymności. Moją supermocą jest tworzenie bezpiecznej przestrzeni bez ocen i oczekiwań, a metoda pracy arteterapeutycznej opiera się na fotograficznym reportażu i praktyce uważności mindfulness.
Dzięki mojemu arteterapeutycznemu podejściu podczas sesji zdjęciowej zapominasz o tym, że jesteś fotografowana i masz możliwość skontaktować się ze swoim ciałem, rozluźnić je i poczuć.
Moje unikalne podejście opiera się na tym, że podczas sesji nie uczę Cię pozować do zdjęć, ale pozostając z Tobą w ciągłym kontakcie, prowadzę Cię przez intuicyjny proces czucia siebie i swojego ciała.
Jako jedna z niewielu artystek-fotografek w Polsce nie retuszuję zdjęć, nie poprawiam wyglądu skóry, nie wyszczuplam, nie redukuję cellulitu, bo moim celem jest udowodnienie Ci, że nie istnieje coś takiego jak mankamenty urody, czy niedoskonałości. Chcę pomóc Ci zaakceptować siebie w całości, tu i teraz, taka jaka jesteś. I absolutnie gwarantuję Ci, że kiedy zobaczysz zdjęcia z naszej sesji - zachwycisz się sobą. I poczujesz moc jaka płynie z autentyczności.
Wierzę, że jedyny kanon piękna, jaki powinien Cię obowiązywać to ten, który sama dla siebie stworzysz ze swoich unikalnych cech.
Moim celem jest wsparcie Ciebie w odwstydzeniu nagości, cielesności, seksualności, abyś poznała i polubiła siebie taką jaka jesteś TERAZ i zaczęła żyć bezkompromisowo na swoich zasadach.
Więcej o moim doświadczeniu
Ciałożyczliwą fotografią zajmuję się od 4 lat.
Praktykę uważności odbierałam w szkole mindfulness Mindfulness Inside w Warszawie, gdzie uczestniczyłam w kursach MBSR i Mindfulness Self-Compassion.
Trzymania bezpiecznej przestrzeni uczyłam się podczas rocznej praktyki tworzenia wspólnoty w oparciu o szkołę Scotta Pecka w Warszawie "Sztuka Wspólnoty".
Praktykę ruchu i tańca intuicyjnego realizowałam u Anny Sierpowskiej i Beaty Rutkowskiej w nurcie Movement Medicine oraz ruchu autentycznego metodą Labana.
Odebrałam certyfikowany trening koordynacji intymności w międzynarodowej szkole Red Cheeks No Shame.
Byłam panelistką debaty "Kręcimy się: o tym jak self made porno rozwija naszą seksualność" podczas festiwalu Rozkosz w Poznaniu w 2023 r oraz w debacie "Mój seksualny świat w nurcie GSRD" podczas Post Pxrn Arts Fest w Warszawie w 2024 r.




W 2022 r. zrealizowałam dwie edycje projektu fotograficznego "Projekt Piersi" mającego na celu szerzenie społecznej świadomości na temat profilaktyki raka piersi i ciałoakceptacji.
W tym samym roku mój fotoreportaż pt. "Wystarczająco dobre" został wydany w magazynie "Pismo".




W 2024 r. wyreżyserowałam dwa post pxrnograficzne filmy dokumentalne poruszające tematykę akceptacji ciała, transpłciowości, grubancypacji, fatshamingu, prawa do przyjemności i praw mniejszości narodowych i seksualnych "Sama się kocham/My self love" oraz "Endless Pleasure". Oba filmy są obecnie pokazywane na festiwalach filmowych na całym świecie, m.in. w Amsterdamie, Berlinie, Chile, Porto, krajach Bałtyckich, Wiedniu czy Barcelonie.
Jako performerka biorę udział w choreograficznym projekcie artystycznym Marty Ziółek "Warszawskie Syrenki" którego celem jest reinterpretacja archetypu syreny w kulturze i sztuce. Wystąpiłam w choreograficznych instalacjach o tematyce ekofeminizmu, hydroseksualności i ruchu autentycznego m.in. w Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", prywatnej galerii sztuki "lokal_30" oraz Kolektywnej Instytucji Kultury "Prześwit".

Jestem autorką e-booka polecanego przez seksuolożki Agnieszkę Szeżyńską i Magdalenę Smaś-Myszczyszyn "Zapal światło w sypialni", która jest przewodnikiem po bezwstydnym mindsecie i akceptacji ciała, która jest kluczem do większej przyjemności w seksie.
Zrealizowałam ponad 100 transformujących reportażowych sesji zdjęciowych, dzięki którym moje osoby klienckie miały możliwość połączenia się ze sobą, swoim ciałem, erotyką, seksualnością, przyjemnością i wyzwolić ze wstydu.
Zanim weszłam na ścieżkę ciałożyczliwości byłam prawniczką realizującą się w pracy naukowej w temacie praw reprodukcyjnych kobiet, mniejszości seksualnych i karnego prawa medycznego na Uniwersytecie Warszawskim.
Kiedy odkryłam, że to nie jest moja droga, po krótkim romansie z marketingiem postanowiłam podążać swoją ścieżką i realizować swoje powołanie przez sztukę.
Na podstawie zdobytych doświadczeń, umiejętności i wiedzy stworzyłam autorską metodę akceptacji ciała "Praktykę Ciałożyczliwości", zgodnie z którą kluczem do akceptacji ciała jest intuicyjny samodotyk.
Pracując tą metodą zrealizowałam ponad 10 arteterapeutycznych warsztatów rozwojowych dla grup i fundacji opiekujących się pacjentami onkologicznymi oraz sesji mentoringowych 1:1.



Napisz do mnie jeśli chcesz ze mną współpracować, albo zapisz się na sesję zdjęciową.
Thank you!
Jak wyglądała moja droga do ciałożyczliwości? Posłuchaj:
TAKŻE TAK - słuchaj mojego podcastu